Wyszły ceny do nadchodzącego sezonu w Fantasy.
Ogólnie to tak, złożyłem pierwszym skład opierający się na Fabiańskim, Robertsonie, Dohertym, Sterlingu i Rashfordzie. Z kompletną jedenastką i tak wstrzymam się do ruchów transferowych i startu sezonu, ale bieda, bo taki Wan-Bissaka, który był pewniakiem w 18/19 teraz kosztuje już 5,5 mln.
Na ten moment dobrymi wyborami wydają się być (przynajmniej na start) Rashford i Raul Jimenez. Pomoc to obowiązkowo Milivojević, zastanawia Fraser po świetnym liczbowo sezonie, ale czy powtórzy drugi tak udany? Będzie więcej zastanawiania w sierpniu.


