czeher pisze:To po co te cale narzekania!!! ze ten jest zly a Tusk bylby lepszy jezeli i tak nie maja nic do powiedzenia
Panowie mam pewna mysl. byl kiedys taki czlowiek - Monteskiusz. jak pewnie wiecie, albo i nie, wymyslil (a w zasadzie stworzyl tylko podstawy) do takiej ciekawej rzeczy jak trojpodzial wladzy. chodzi w tym mniej wiecej o to, zeby kazda z wladz (ustawodawcza, wykonawcza, sadownicza - chociaz ta jest niejako poza) hamowaly sie nawzajem i wewnatrz siebie. w praktyce wyklucza to dyktature, totalitaryzm i takie dziwne sprawy.luk1208 pisze:kolejny raz sie kompromitujesz bo płaczesz ze Kaczynski zły, ze Tusk lepszy a potem mówisz ze prezydent nic nie ma do powiedzenie to w koncu jak uwazasz bo pomału sie gubisz w tych swoich wypowiedziach
W kazdym razie, art. 10 naszej Konstytucji tez przewiduje trojpodzial u nas. i teraz dochodzimy do ciekawej sprawy. otoz prezydent nie ma za wiele do powiedzenia (w porownaniu z krajami o ustroju prezydenckim - nawet bardzo malo) ale jezeli ma za soba rzad i parlament to moze bardzo wiele - eliminowany jest czynnik "hamowania wewnetrznego".
wiec generalnie to co bedzie chcial PiS uchwalic - uchwali. oczywiscie poki co bedzie rzadzil z PO, ktora do konca sie na wszystko nie zgodzi (liberalizm
Co do ciekawych pomyslow Kaczynskiego, to trzeba wspomniec o np. zniesieniu niezawislosci sedziow. pomysl dosc kontrowersyjny, ale jak bedzie to zobaczymy.



