Włączyłem kilka minut temu nasz sparing z Arsenalem. Nacho czerwo.
Zizou: trzeba wyrównać siły w obronie, zdejmę napastnika
Znów Zizou: [ch**] [k****] schodzi Jović, pastuch Benzema nadal na boisku
Cyrk w tym klubie nie skończy się nigdy. Sparing, a forsowanie tej łajzy nawet tutaj. Mam dość.
Jednym z powodów, dla którego chciałem Conte było to, że prawdopodobnie nie wywaliłby, a wypierdolił na zbity pysk tego leniwca z klubu. Z każdym dniem moja niechęć do tego ehmm "piłkarza" wzrasta.


