Copa Libertadores

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Copa Libertadores

Post autor: Cement » 26 lip 2019, 4:31

1/8 finału, pierwszy mecz

Gremio - Libertad 2:0 (Diego Tardelli 71' David Braz 84')
W meczu na arena do Gremio od początku przeważali gospodarze, w pierwszych kilkunastu minutach zespół z Asuncion, w którego barwach wciąż gra Oscar Cardozo (dziś zaczął na ławce) nie potrafił wyjść z własnej połowy. Już w 4 min. piłkę dostał na lewej stronie pola karnego Everton, złamał akcję do środka i oddał strzał, Martin Silva zdołał odbić piłkę na rzut rożny. W 10 min. po dośrodkowaniu z prawego skrzydła i zbyt krótkim wybiciu piłki trafiła ona pod nogi nadbiegającego Maicona, który sprzed pola karnego huknął nad bramką. Po kilkunastu minutach mecz nieco się wyrównał, goście kilka razy pokazali się pod bramką Paulo Victora w stałych fragmentach gry, ale obraz gry szybko wrócił do tego z pierwszych minut - zdecydowana przewaga Brazylijczyków, którzy potrafili kapitalnie rozegrać piłkę na małej powierzchni, nawet w polu karnym Libertad. Goście mieli swoją jedyną okazję 1. połowy w doliczonym czasie gry - Edgar Benitez dostał prostopadłe podanie, wygrał pojedynek biegowy i celnie uderzył, Paulo Victor skutecznie interweniował. Kilka minut po przerwie Gremio otrzymało poważny cios - po użyciu VAR arbiter wyrzucił z boiska Pedro Geromela za niebezpieczny atak na kolano Edgara Beniteza, który musiał w efekcie opuścić boisko. Osłabione Gremio nie dominowało już tak jak w 1. Połowie, Libertad miało więcej swobody w ofensywie, ale i tak Brazylijczycy przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Zadecydowali rezerwowi - w 71 min. po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i zgraniu głową weteran Diego Tardelli efektownym uderzeniem z woleja nie dał szans Martinowi Silvie, a w 84 min. po wrzutce z rzutu wolnego David Braz głową strącił piłkę do siatki. Zespół z Asuncion próbował odpowiedzieć, ale miał zbyt mało argumentów w ataku. Przed Paragwajczykami stoi w rewanżu bardzo trudne zadanie.

Drugi klub z Porto Alegre, Internacional, pokonał na wyjeździe Nacional Montevideo 1:0 - gola zdobył niezniszczalny Paolo Guerrero. Dobrze spisały się w swych pierwszych meczach ekwadorskie zespoły, LDU Quito i Emelec Guayaquil wywalczyły u siebie dwubramkowe zaliczki.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”