No oczywiście. Ale też tysiące ludzi później w internecie, na róznych grupach odsprzedaje wakacje, bo coś się stało, bo ktoś zmienił pracę i nie dostał urlopu, bo ktoś bliski zmarł, itd. Urlopu za dobrych kilka tysięcy zł nie trzeba planować z tak ogromnym wyprzedzeniem. No chyba że masz wyjebane w kasę, bo masz jej dużo to rób co chcesz.



