Primera Division (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 26 paź 2005, 19:48

Atletico - Cadiz :arrow: Atletico nie gra za dobrze w tym sezonie i mam wątpliwości co do ich szans na 3 pkt w tym meczu, ale w sumie wszystko się może zdarzyć.
Barcelona - Malaga :arrow: Z Malagą przeważnie grało nam się dość dobrze. Jeżeli goście nie będą się murować to wygramy zdecydowanie. Jeżeli skupią się zdecydowanie na obronie to wygramy minimalnie.
Betis - Villarreal :arrow: Betis gra fatalnie i nie widzę tutaj żadnych szans na komplet punktów. Jeżeli coś drgnie i zagrają lepiej niż ostatnio to może powalczą chociaż o remis.
Deportivo - Real :arrow: Real osłabiony mimo, że ostatecznie Beckham zagra. Depor nie można nigdy lekceważyć. Po cichu liczę, że Real tego spotkania nie wygra.
Sociedad - Getafe :arrow: Getafe póki co to rewelacja rozgrywek. Piłkarze z San Sebastian potrafią zagrać bardzo dobrze, ale i bardzo słabo. Nie wiem jak będzie w tej kolejce, ale nie sądze, aby goście przegrali.
Valencia - Sevilla :arrow: Sevilla to cień zespołu z ubiegłego sezonu. Valencia gra całkiem przyzwoicie a czasem nawet bardzo dobrze. IMHO gospodarze to zdecydowany faworyt i każdy inny wynik jak 3 pkt Valencii będzie niespodzianką. Sevilla ma teoretycznie asa w postaci Javiera 'El Mago' 'El Piszczelo' Savioli ale ... :lol2:
Saragossa - Santander :arrow: Chyba jednak gospodarze, ale pieniędzy bym na nich nie postawił.
Alaves - Espanyol :arrow: Obie ekipy prezentują się słabiutko i trudno przewidzieć kto wygra. Może podział punktów?
Mallorca - Celta :arrow: Były klub Samuela Eto'o niestety gra w tym sezonie fatalnie. Celta jako beniaminek spisuje się bardzo nieźle i to oni są faworytami. Po cichu liczę jednak na jakieś punkty gospodarzy.
Osasuna - Athletic :arrow: Basków bardzo lubię dlatego życzę im jak najlepiej w tym meczu. Osasuna w tym sezonie gra dobrze póki co i ciężko będzie piłkarzom z Bilbao zdobyć jakieś punkty, ale oni mają to do siebie, że zawsze walczą. Mogą nawet ten mecz wygrać przy pomyślnych wiatrach.

Wróć do „Hiszpania”