Superpuchar Europy

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22071
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 5901
Kibicuję: 4rsenal

Superpuchar Europy

Post autor: sickstick » 14 sie 2019, 22:04

W meczu z United do 65 minuty było podobnie. Tam Chelsea też cisnęła, miała słupek, poprzeczkę, chyba ze 3 razy ratował De Gea, zaś United po prostu wykorzystali to co mieli. Zabawne - kiedy rok temu Sarri rozgrywał pierwsze mecze to od razu były wyniki, ale po prostu nie dało się na to patrzeć - 1000 podań w szerz, 70% posiadania piłki i 2-3 okazje bramkowe przez cały mecz. Natomiast Franek odwrotnie - zaczął od wpierdolu, ale przyjemnie się to ogląda.

Wróć do „Puchary Europejskie”