Sedziowanie wczoraj bylo mega [ch**], ile decyzji mniejszych mialy nie tak to szkoda gadac. A z tym ze sie nie gada to klasyk, wypomina sie ze Adrian byl poza linia, ale o karnym z dupy ktory nas sciagnal do kolejnej dogrywki cisza ;d dajcie nam takiego karnego i obiecuje temat nie ucichnie przez pare tygodni
A gadania o malo znaczacych pucharach nie zdzierze. Nie mielismy za duzo okazji do wygrywania czegokolwiek, wiec do kazdej powinnismy wbijac w podstawowym skladzie.



