Dlatego nie warto tego zestawienia brać na poważnie.
Jedynym obiektywnym kryterium jest uznanie przez federację piłkarską. I to jest koniec, bo dalej to jest już "łeee, a mi się ten puchar nie podoba i ogólnie mnie kij obchodzi, hue hue..."
Nawiasem mówiąc, to fajnie że nikogo te puchary nie obchodzą, a ludzie z którymi gadam o piłce tam i siam, tak mecz o Tarczę, jak i o SPE teraz, czy jak Real grał z Atleti, jednak oglądali i o nich gadali (i gadają). Zastanawiam się czy jak bym tutaj sprawdził historię ostatniego Pucharu Francji, to też by było z 10 postów o nim



