Miałem właśnie pytać czy gotowy na starcie na szczycie. Na ten moment postawienie przez zarząd Swansea na Steve'a Coopera - byłego trenera angielskiej młodzieżówki okazuje się świetną decyzją. Z optymizmami trzeba się będzie wstrzymać jeszcze kilka miesięcy, a i sam średnio wierzę w awans Łabędzi, ale może SC coś z tego ulepi. No i taka dwójka do awansu jak jest teraz najmocniej mi pasuje. Tak że dziś kciuki oczywiście za Swansea, ale w dalszym rozrachunku i tak kibicuję Leeds w powrocie. Chciałbym zobaczyć ich futbol na tle angielskich gigantów.


