Czy ja wiem czy dużo czasu? w FUT rozegrałem w okolicach 35 gier i to wystarczyło, by zrobić skład jaki spokojnie może rywalizować z każdym. Oczywiście nie mam szans z p2w kolesiami jacy mają połowę składów w ikonach, ale w tej dywizji w której jestem (5 dywizja) to prawie nikt nie ma ikon i większość meczy jest na tym samym poziomie przynajmniej jeśli chodzi o zawodników, nawet jeśli ktoś ma nieco silniejszy skład czy słabszy, to liczy się też to jak sam grasz. W każdym razie jeśli masz parcie by kupować największe gwiazdy za 2 miliony, to faktycznie będziesz zbierał, bo za zwycięstwo w FUT dostajesz 500-600 ptk a nagrody sezonowe dają Ci kilkadziesiąt tysięcy punktów, ze sprzedaży graczy też nie wiele idzie zarobić, chyba, że masz szczęście i trafisz kogoś wartościowego. Najelpsi gracze pokroju Mane kosztują z 200 tys z kolei gracze pokroju Messiego czy ikony, to kosztują ponad 2 miliony.
Ale umówmy się, takich zawodników na tym etapie gry nabędzie może 1% graczy. W grze też możesz wykonywać zadania sezonowe i inne gdzie dostajesz paczki z piłkarzami a także odblokowujesz zawodników jak np. ten Ndombele jakiego mam, którego otrzymałem po wykonaniu cyklu 7 zadań.
Di Marię kupiłem za 16 tys a jest to jeden z lepszych pomocników w Ligue 1 co ciekawe jest np. Allan Saint-Maximin, też prawy skrzydłowy jak Di Maria jaki ma rating 79 gdzie Di Maria ma 86, to co charakteryzuje Allana, to fakt, że jest nieco szybszy od Di Marii, jednak jego cena jest prawie 2x większa niż za Argentyńczyka.
W grze znajdziesz wiele tańszych alternatyw. Ludzie rzucają się na znane nazwiska które wcale nie są takie dobre a przynajmniej są zawodnicy odrobinę słabsi a o niebo taniej można ich kupić.
Przykład Viniciusa Jr. niby jeden z największych talentów, ale w FIFA 20 ma tylko rating 79 i tak jak Allana charakteryzuje go szybkość, jednak takiego Viniciusa Jr. kupisz za marne 6-7 tys. Można go spokojnie sobie kupić pierwszego dnia gry.
Ogólnie ja kupiłem FIFA 20 tylko ze względu na FUT i przyznam, że bawię się dobrze, lubię sobie kombinować nad składem, przeszukiwać rynek, szukać okazji, drogo sprzedawać a tanio kupować, odkrywać zawodników i szukać najlepszych opcji. Jednak nie mam zamiaru inwestować pieniędzy w paczki z piłkarzami, tak więc rozwijam drużynę swoim tempem i mam ogromną satysfakcję gdy widzę kogoś, kto wydał hajsy na paczki i szpanuje potężnym składem, ale co z tego skoro za sterami dupa i nawet najlepsi gracze nie pomogą jeśli ktoś nieumiejętnie nimi steruje, dlatego wygrana nad takimi cieszy najbardziej.



