To jest ta różnica, na Messim czy Ronaldzie były by za 1 faul 3 czerwone kartki. Lewy jak nie ma złamanej nogi to kwestia kaprysu arbiter czy da żółtą czy wcale.
A bakan kolejny raz się kompromituje, pisząc o cichym występie kapitana.
Typie, zmień nick na bakłażan.



