Sporty zimowe

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Sporty zimowe

Post autor: Cement » 20 paź 2019, 21:18

Za nami Skate America, pierwsze zawody tegorocznego cyklu Grand Prix w łyżwiarstwie figurowym. Serce złamała mi kontuzja mojej ulubienicy, Kazaszki Elizabet Tursynbajewej, która w Shanghai Trophy nabawiła się urazu pleców, w efekcie wycofała się ze Skate America i zobaczymy ją najwcześniej w listopadzie w Cup of China.

Zwyciężyła rosyjska wschodząca gwiazda, 15-letnia Anna Szczerbakowa, która już w ubiegłym sezonie pokazała ogromne możliwości na mistrzostwach Rosji i powinna być kolejną wielką gwiazdą tej dyscypliny. Po programie krótkim prowadziła jeszcze Amerykanka Bradie Tennell, ale w programie dowolnym Szczerbakowa pozamiatała dwoma poczwórnymi skokami, na które rywalki nie miały odpowiedzi. Jej wynik 227,76 na MŚ dałby zapewne medal, być może nawet złoto. Inna sprawa, ile wytrzyma młodziutka Rosjanka - nie jest tajemnicą, że rosyjska trenerka Eteri Tutberidze świetnie przygotowuje swoje podopieczne, ale też zarzyna je i po paru sezonach rozsypują się z powodu kontuzji spowodowanych ogromnymi obciążeniami i eksploatowaniem organizmu, i znikają ze sceny.

Warto też podkreślić dobry występ i 3. miejsce Jelizawiety Tuchtamyszewej - była mistrzyni świata po kompletnie nieudanym poprzednim sezonie wraca w wysokiej formie, ze swoim potrójnym axlem będzie się liczyła w walce o najwyższe cele. Kompletnie zawiodła natomiast trzecia Rosjanka - Stanisława Konstantinowa popełniła ogromne błędy zarówno w programie krótkim, jak i dowolnym, zajmując 11. miejsce i po raz n-ty potwierdzając że jest zawodniczką która mimo talentu zawodzi w ważnym momentach. Żal mi jej, bo miała potencjał na dużą karierę, ale zmarnowała już tyle szans, że przy obecnym ścisku w rosyjskiej kadrze (co najmniej 7 kandydatek do wyjazdu na MŚ) jest mało prawdopodobne, aby rosyjska federacja wystawiła ją jeszcze kiedykolwiek na MŚ czy ME. Dobre wrażenie zrobiła na mnie zastępująca Tursynbajewą Yi Christy Leung z Hong Kongu - nie była wśród faworytek i jej występ nie był może na światowym poziomie (9. miejsce), ale artystycznie bardzo mi się podobał (dobrze dobrana i wykorzystana muzyka), popełniła też niewiele błędów.

Jestem zadowolony z rezultatów par sportowych, moja ulubiona para Darja Pawluczenko - Denis Chodykin zajęła 2. miejsce.

Wróć do „Inne sporty”