Pierwszy:
PiS orientujac sie tak zdecydowanie na USA, co przeciez nastapilo w dalszej perspektywie czasu, a nie zaraz po wyborach, bo wtedy byl nawet rozwazany niesmialo umiarkowany kierunek chinski, musial uslyszec od Waszyngtonu kilka zapewnien. Zapewnienia te z pewnoscia dotyczyly geografii i tego czy US Army i US Navy bedzie mogla utrzymac linie komunikacyjne do Polski na wypadek scenariusza ukrainskiego na krajach baltyckich. Pytano czy doplyna, czy dojada, czy przerzuca sprzet, czy Baltyk nie bedzie akwenem zamknietym, co z Niemcami, co Rumunia itd. Amerykanie pewnie odpowiedzieli ze "luz", a tu w Warszawie zaklaskali, ze spoko. Nie da sie wykluczyc geografii z rozwazan i decyzji geostrategicznych.czarny samael pisze: ↑28 paź 2019, 11:45Gdyby to geografia decydowała, to w drastycznej większości przypadków, zmiana władzy nie miałaby znaczenia w kontekście wyborów na arenie międzynarodowej
I drugi:
Trzeba byc wybitnym ignorantem, aby nie brac pod uwage przesmyku, a nie bramy suwalskiej w kontakscie obronnosci kraju. A wiec znowu geografia.czarny samael pisze: ↑28 paź 2019, 11:45Słupki poparcia stały się bardziej determinujące dla poczynań polityków niż geografia. Bartosiak absolutnie nie chce tego do siebie przyjąć i przez to jego spojrzenie na zachowania państw jest anachroniczne. Może sobie mówić ile chce o bramach suwalskich, heartlandzie, polskiej mocarstwowości itp, ale jeśli nie zrozumie, że obywatele kolejnych krajów mogą odrzucić dany kraj z uwagi na jego politykę światopoglądową, to nie rozumie co się naprawdę na świecie dzieje od rewolucji w carskiej Rosji
Slupki poparcia sa wazne, gdy trzeba wygrac wybory, ale dopiero po zwyciwstwie widac co jest naprawde wazne. To biznses i prosperity w przyszlosci warunkuja podjecie decyzji geostrategicznych i determinuja geopolityke danego kraju. Oczywiacie geografia nie jest jedynym czynnikiem decydyjacym o planowaniu przyszlosci kraju, ale jednym z tych, ktorego nie wolno pominac lub go ignorowac. To wlasnie chce przekazac Bartosiak i to te lekcje powinnismy jako kraj odrobic poniewaz po odzyskaniu niepodleglosci w 1918 roku ten aspekt planowania wyraznie lezy.



