Marcinku, mnie grzeje i ziębi jakie uczelnie pokończyłeś, oraz za kim obecnie nosisz neseser i ekspres z kawą. Ja nie oceniam ludzi po szacie, po dyplomie, po preferencjach politycznych itd, bo jak już wspomniałem można ich pokończyć wiele, a w głowie pustka, z butów słoma. Ja cię nie mam zamiaru w żaden sposób zdyskredytować, ażeby poczuć się lepiej. To jest akurat twoja przypadłość, że szydzisz z ludzi niewykształconych, i słabo zarabiających. Szacunku do innych nie nauczy cię żadna uczelnia, takie wartości wynosi się z domu...MarcinW pisze: ↑28 paź 2019, 17:41Wywnioskowałeś to z ... ? mojego stosunku do PIS ? A może szukasz rozgrzeszenia dla siebie i swoich preferencji wyborczych a to wzorem swoich pupili najłatwiej osiągnąć poprzez zdyskredytowanie rywala. Najlepiej odnosząc się do jego domniemanego wyksztaltalcecia. Słowem sprostowania. Ukończyłem socjologie. Nie zaocznie tylko dziennie. Także prawo, aplikacje, egzamin zawodowy. A obecnie jestem jednym z nielicznych którzy nie narzekają na swoją sytuacje mimo dużej konkurencji na rynku usług prawniczych, wiec tego typu zarzuty możesz przede wszystkim kierować do siebie. Mnie nie zdyskredytujesz, bo wiem ile musiałem z siebie dać żeby to wszystko osiągnąć. Natomiast z twojej radosnej twórczości wnoszę ze dałeś z siebie bardzo mało i próbujesz to zrekompensować moim kosztem. Bezskutecznie. I na koniec nie odpowiadam za jakość informacji publikowanych przez GW. Jeżeli opublikowane informacje były nieprawdziwe i nie zachowano wymogów staranności przy zbieraniu informacji to powinno to zostać sprostowane, ale to nie jest mój problem, bo nie przyłożyłem do tego ręki tylko odniosłem się do opublikowanych przez innego użytkownika informacji do czego mam pełne prawo. Natomiast w pogoni za „obiektywizmem” proponowałbym przytaczać lepsze źródła nie wypowiedz pisowskiego aparatczyka a ponadto zachęcam do nauki czytania. Otóż nie poparto rezolucji w całości i to jest fakt. Natomiast obecne próby złagodzenia stanowiska mające przede wszystkim na celu ocieplenia wizerunku w czym są niespójne z moim przekazem ? W niczym bo napisałem, ze tego typu rezultacie byłaby trudna do obronienia w oczach oszolomskiego elektoratu dla którego nawet taki niewielki i nic nieznaczący gest byłby zdrada ideałów.
Wracając do meritum, na chwytliwy tytuł rzuciłeś się jak Inter na Scudetto od federacji w 2006 roku, bezrefleksyjnie wierząc we wszystko co jest tam napisane. Wystarczyło jedynie, ażebyś sprawdził w innym źródle, miast powielać głupoty. Idąc twoim tokiem rozumowania "tak to może robić bezzębny Roman spod budki z piwem, a nie yntelekualysta z dyplomem". A ty zamiast przyznać się, że strzeliłeś gafę piszesz, że to wina GW i powinna napisać sprostowanie. W takim razie ty również powinieneś napisać sprostowanie do swojego "wywodu". Co się zaś tyczy Prof. Krasnodębskiego; przytoczyłem jego wypowiedź, bo on brał udział w tym głosowaniu, i to on m.in. został pomówiony. Kogo, jak nie jednego z głównych zainteresowanych miałem zatem przytoczyć?



