UD Las Palmas (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

UD Las Palmas (zbiorczy)

Post autor: Cement » 03 lis 2019, 22:43

Real Zaragoza - Las Palmas 3:0 (Suarez 4' 64'-karny, Nieto 13')
Trzecia porażka pod rząd drużyny z Gran Canarii, wyraźnie widać brak Pedriego. Gospodarze objęli prowadzenie już w 4 min. - Alex Suarez podał głową do własnego bramkarza, uczynił to jednak niedokładnie, a Josep Martinez wystartował do piłki niezbyt zdecydowanie, w efekcie do piłki dopadł Luis Suarez i pokonał wychodzącego z bramki golkipera Las Palmas. Goście odpowiedzieli atakami, w 8 min. dobrej sytuacji nie wykorzystał Jonathan Viera, przegrywając pojedynek z Cristianem Alvarezem. Zespół z La Romareda szybko odzyskał kontrolę nad meczem i stwarzał sobie kolejne sytuacje. Po dograniu z lewego skrzydła patelnię miał Jorge Pombo, ale mając całą bramkę uderzył w Josepa Martineza. W 13 min. było już 2:0 - Carlos Nieto dostał prostopadłe podanie, jeden z obrońców Las Palmas złamał linię spalonego, a zawodnik Saragossy w sytuacji sam na sam pewnie pokonał Martineza. Kolejnego gola mógł zdobyć w 19 min. kapitalnie spisujący się w tym meczu Suarez, który zwodem na zamach ograł obrońcę w polu karnym, ale posłał piłkę obok bramki. Czym bliżej końca 1. połowy tym bardziej do głosu dochodziło Las Palmas. W 34 min. po dośrodkowaniu z rzutu rożnego szczupakiem uderzył Viera, Alvarez stanął jednak na wysokości zadania. Po przerwie gra byłą wyrónana, obie strony miały swoje sytuacje. W 53 min. szalejący w ataku Suarez mógł zamknąć mecz, po złamaniu akcji do środka uderzył jednak nad bramką. W 63 min. kolumbijski napastnik ponownie był blisko zdobycia gola, tym razem jego strzał przy bliższym słupku obronił Martinez. Suarez dopiął w końcu swego - podszedł do rzutu karnego, jego strzał obronił nogą Martinez, ale dobitka z najbliższej odległości była skuteczna. Mimo trzybramkowej straty Las Palmas nie dało za wygraną i miało sytuacje do zmniejszenia rozmiarów porażki. W 73 min. po miękkim dograniu w pole karne Slavojub Srnić uderzył w sytuacji sam na sam obok słupka, a dwie minuty później Viera uderzył celnie, ale zbyt lekko z rzutu wolnego. Aktywny Srnić trafił w końcówce do siatki, ale wcześniej Tomas Pekhart był na spalonym i gol nie został uznany. Niestety, jest to kolejna z rzędu wyraźna porażka Las Palmas, które w kolejnym meczu zmierzy się u siebie z Alcorcon.

Wróć do „Hiszpania”