Liverpool - Manchester City

h1893230
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1465
Rejestracja: 15 maja 2018, 16:35
Reputacja: 248

Liverpool - Manchester City

Post autor: h1893230 » 12 lis 2019, 9:57

petru pisze:
12 lis 2019, 1:29
Na przepisach się kompletnie nie znam, szczególnie w Anglii, gdzie podejście do karnych jest mocno interpretacyjne, a za rok i tak się pewnie zmienią. Więc tak na chłopski rozum (skoro kompetencji brak) - dlaczego najbardziej sprawiedliwym rozwiązaniem miałaby być korzyść City polegająca na anulowaniu straconej bramki z powodu zagraniu ręką ich zawodnika w polu karnym przeciwnika?
powod jest banalny.
zgodnie z aktualnymi przepisami żaden gol nie może zostać uznany, jeżeli w akcji bezpośrednio poprzedzającej jego zdobycie piłka została dotknięta ręką przez zawodnika drużyny atakującej
dokladnie to napisalem okienko wyzej.
tutaj mamy sytuacje ze najpierw pilke zagrywa reka bernardo, potem trent.
karnego dla city byc nie moze bo reka bernardo kasuje akcje city (city uzyskaloby korzysc z reki swojego zawodnika).
gola dla liverpoolu byc nie moze bo reka trenta kasuje akcje liverpoolu (liverpool uzyskal korzysc z reki swojego zawodnika).
jako ze sedzia nie przerwał akcji w zadnym momencie to po jej zakonczeniu - a na nieszczescie byl to gol - musi nastapic cofniecie do pierwszego przewienienia. pierwszym przewinieniem byla reka bernardo wiec liverpool powinien rozpoczac gre od rzutu wolnego.
proste jak drut kolczasty w oswieciumiu.

Wróć do „Anglia”