Czy znowu skład Newcastle jest równy (lub troszkę gorszy) od MU czy Arsenalu? Przecież "sroki" to jeden wielki zbiór niechcianych:
- Owen - w Realu okazał się być niepotrzebnym (ale z wielkich niechcianych on naprawdę na to miano nie zasługuje)
- Bowyer - każdy trener się z nim męczy, ale za jego grę płaci się więcej i więcej...
- Parker - w Chartlonie był podstawowym graczem, w Chelsea kompletnie się zagubił...
- Clark - nawet Fulham zrezygnowało z jego gry
Jeszcze nie dawno temu mieli taką gwiazdę jak Kluivert.
Newcastle zajmuje się zbieraniem niedopałków z chodnika...



