Rosjan prowadzi Czerczesow a jego drużyny zawsze dobrze biegały. Nawet Legia przecież wyskoczyła pod tym względem poziom wyżej.
Myślę, że nie brali niczego ponad to co biorą np tacy Hiszpanie. Doping w piłce to nadal takie małe tabu, niby wiadomo że wszyscy biorą ale nikt tego nie rusza.
IMO piłkarze rosyjscy teraz płacą za grzechy lekkoatletów czy cieżarowców.


