różnica jest taka, że ten Pan z artykułu zajmuje się profesjonalnie, ma zapewne wymagane do tego wykształcenie itp., natomiast Jacek zajmował się tym hobbystycznie i mimo to, udało mu się dostać pracę (czy tam staż), więc jest to sytuacja trochę ciekawsza dla takich zwykłych ludzi, można zajmować się czymś takim siedząc w domu i klikającsickstick pisze: ↑29 lis 2019, 14:01Najśmieszniejsze w historii Jacka jest to, że równolegle niejaki Radosław Mozyrko (były trener młodzieży w Man United oraz Nottingham Forrest, ostatnio szef akademii Legii) został scoutem Chelsea na dokładnie ten sam region co Jacek w Familicao - środkowa i wschodnia Europa - i jakoś o tym panu nikt newsow nie wrzucaA pomijając naszą osobistą znajomość i symaptię do Jacka - jest to prawdziwa praca ze pensję, w czołowym europejskim klubie - czyli o wiele większy sukces zawodowy i większa ciekawostka dla polskiej piłki.
https://sport.onet.pl/pilka-nozna/ekstr ... yn/h7cjbrx



