
Jamesa cofnąłem na wingbacka, Brooksa próbuje w środku (póki co niestety zawodzi), Bale z Wilsonem mniej-więcej na swoich pozycjach, Matondo na szpicy (też średniawka póki co) zaś Woodburna wpuszczam z ławki. Wyniki jak na razie niczym kadra Wuja - 2:1 z Luksemburgiem, 1:0 z Węgrami, 2:1 z Białorsia i 3:2 z Norwegia. Czyli niby komplet punktów i pierwsze miejsce w grupie, ale wszystko bardzo nieprzekonująco. Co ciekawe mój ostatni rywal Chorwacja pogubiła punkty, więc utrzymam lidera nawet w przypadku porażki.



