Macie już jakieś swoje sympatie kibicowskie na turniej pomijając Polskę?
Ja w kontekście całej imprezy będę za Belgami z racji na Edena. Z całego serduszka życzę mu wygrania EURO. Dalej chyba Holendrzy, którzy w końcu wracają na duży turniej, w dodatku z fajną generacją.


