U mnie Włochy albo Holandia. Holandii kibicuje od zawsze, jeszcze za legendarna 3 z Milanu. Wlochom zacząłem dość późno bo w 2000 roku (jeszcze w 94 byłem w finale za Brazylia bo tak mnie irytowal Baggio:)
Ale tak naprawdę to w każdym meczu kibicuje którejś że stron. Przeważnie cieszę się jak potencjalny autsajder wygrywa z potęga (swego czasu Islandia np) i teraz też się tego będę trzymał



