Podsumowanie roku 2019

Awatar użytkownika
Ilka
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 13903
Rejestracja: 16 cze 2017, 17:37
Reputacja: 2539
Kibicuję: Widzew Barca MU Juve

Podsumowanie roku 2019

Post autor: Ilka » 16 gru 2019, 21:10

To może ja trochę podsumuje rok 2019.

Życie osobiste.

Tutaj w porównaniu do zeszłego roku trochę się działo. W sierpniu poznałam faceta, który gdyby istniały ideały - byłby właśnie tym ideałem. Niestety życie w sprawach sercowych zawsze wycina mi numer. Tak było i tym razem. Jest jeden problem przez który ta historia raczej nie zakończy sie happy endem ;) Pisałam kiedyś o tym więc nie będę się powtarzala. Póki co jest dobrze i cudownie. Nie rozkminiam co będzie bo to nie ma sensu. Jeśli kiedyś się skończy to przynajmniej zyskam przyjaciela ;) bo żadne z nas nie będzie chciało całkowicie tego zakończyć.

Bieganie.

Wreszcie jestem zadowolona ze swojego biegania i ze startów. Wzięłam udział w czterech biegach, w tym na 10 km. Czasy może nie powalaja ale nadal jestem bardzo początkująca amatorka. Lepsze wyniki i rekordy zatem przede mną :) A teraz liczy się satysfakcja i radość, a ta jest wielka :)
Jestem pod wielkim wrażeniem pracy mojego organizmu i tego jak łatwo mi się teraz biega :)


Praca.

W tym roku zmieniłam stanowisko i przeszłam na cały etat. Niestety mam poczucie, że zdegradowalam się tak pod względem finansowym jak i pracy. To są minusy. Ale są też plusy. Kontakt z dziećmi, które są przecudowne, wolne weekendy, dużo wolnego (święta, miesiąc wakacji). Co przeważa zobaczymy po mojej decyzji, ale to już po nowym roku ;)

Podróże.

Poleciałam wreszcie do Barcelony :P Zwiedziłam CN i trochę polazilam po mieście :) Na wielki plus wycieczka :) A Barcelona jest cudowna <3 Może wkrótce tam wrócę :) :love:

Kluby.

Tutaj wszystko na minus.

Widzew - brak awansu
Lechia w siatkę - brak awansu
Barca - kompromitacja (kolejna już) w Lidze Mistrzów
Juventus - tylko Mistrzostwo
Manchester United - tutaj bez komentarza
Montreal Canadiens - zaginął gdzieś po drodze Pucharu Stanleya ;)


Plany na 2020!

Na ogół jak coś planuję to nigdy mi to nie wychodzi. Ale spróbujmy. :)

W życiu osobistym nie planuje nic bo to w moim przypadku ciężka sprawa.
Praca - tutaj mam wiele do przemyślenia. Być może dotrwam do wakacji w tej pracy, ale nie jest to takie pewne.
Bieganie - mam zamiar pobiec w dwunastu biegach i przebiec 1000 km. :) Poprawić swój wynik na 5 km, najlepiej do okolo 20 minut, jeśli oczywiście mam takie możliwości :) A 10 km przebiec poniżej godziny :) Może wreszcie uda mi się wyrzezbic trochę brzuszek i mieć jako taki zarys mięśni;)
Camp Nou zwiedziłam pora zaliczyć meczyk :) Mam nadzieję, że wreszcie się uda :) :love:

To chyba na tyle. Ogólnie rok nie najgorszy w moim życiu, ale w niektórych sprawach mógłby być lepszy i trochę łaskawszy dla mnie :) Może 2020 taki będzie?

Wróć do „Hyde Park”