Moim cichym faworytem jest Kamerun. Gdyby nie feralny karny wykonywany przez Wome, Kamerun już byłby w MŚ 2006, a teraz przez to WKS będzie grało zamiast Lwów. Będą chcieli się zrewanżować za nieudane eliminacje i wygrać Puchar Narodów Afryki. Swoje pazury może też pokazać wyżej wymieniona reprezentacja WKS z Drogbą na czele. Nigeria też może być groźna. Martins, Okocha, Yobo, to tylko niektóre gwiazdy reprezentacji Nigerii.
Turniej zapewne będzie bardzo ciekawy, będą nieprzywidywalne wyniki i turniej jest warty oglądnięcia.
Czy turniej pokaże jak co roku Eurosport???


