Bez znaczenia. Końcowy efekt dla niego i jego drużyn jest pozytywny, co dowodzi słuszności kierunku w którym działa.
Strzelił 14 bramek (poprawiłem się teraz) i jest to rekord tego roku.
Ja rozumiem wszystko, ale mówienie że Ronaldo "nie strzelił tak dużo" to już wyparcie
37 bramek panie
Aguero 35, Benzema 35, Mane 34, Immobile 30, Salah 29, Quagariella 21. Więcej z topowych lig strzelili na pewno Lewy i Messi, nie wiem czy ktoś poza nimi.
Może gdzieś się machnąłem o gola, czy dwa, ale to nie zmienia faktu, że jest wśród topu strzelców roku, najprawdopodobniej top 3.
Paradoksalnie CR7 strzelał dość równo. Teraz ma 11 bramek w tym sezonie, 22 licząc reprę od wakacji. Do końca LN w tym roku, a tamtym sezonie miał wychodzi na to 15 bramek.



