Po prawie dwóch miesiącach nadal twierdzę to samo, no może poza tymi rekordami.piotrcies pisze: ↑16 lis 2019, 12:54Ja bym postawił na Lewandowskiego - jest jednym z najlepszych na świecie w dyscyplinie, której nie uprawia się w czterech krajach świata, tylko faktycznie w sporcie globalnym, bije ostatnio rekord za rekordem, ciągnie reprezentację na kolejny turniej (taka seria imprez mistrzowskich co dwa lata jest pierwszy raz w historii) - jeśli nie teraz, to chyba nigdy już tego tytułu nie zdobędzie. Dla mnie wyczyny Lewandowskiego znaczą więcej niż pokonanie 100 innych skoczków w jednym z 40 konkursów w ciągu roku.



