mężczyźni: Abramenko (akrobacje na nartach
Ani jednej nominacji dla Kliczki
Natomiast wśród kobiet przedstawia się to następująco: Kostewycz (strzelectwo), Charłan (szabla), Charłan, Semerenko (biathlon), Charłan, Pidruszna (biathlon), Szemiakina (szpada), Tereszczuk (pięciobój), Osypenko-Radomska (kajaki), Charłan, Osypenko-Radomska, Besonowa (gimnastyka), Krasnianska (gimnastyka), Besonowa (gimnastyka).
Tutaj znowu przechodzimy z artyzmu w walkę ze sprzętem
Z innej beczki to jeszcze chciałem dodać, że nigdy nie zrozumiem argumentów w stylu "jeździ na motorze po piachu w kółko" w przypadku żużlu, albo "nikt tego nie ogląda" w przypadku skoków narciarskich.
Już widzę jak Holendrzy po 20 medalach swoich panczenistów w Soczi mówili, że nikt poza nimi tego nie robi
W taki sposób można zdewaluować każdy sport. Kolarstwo to niby też naciskanie na pedały hehe a jakoś Rui Costa wygrał z, nomen omen, Cristiano Ronaldo. U nas Kwiatkowski za, nomen omen 2, tęczową koszulkę zajął dopiero trzecie miejsce.


