Trenerska ruletka

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Trenerska ruletka

Post autor: petru » 04 lis 2005, 15:10

W sumie ten temat powinien powstać sporo wcześniej, ale lepiej późno niż później. Zrobiłem, bo 'Górnik Łęczna' stał się polem dyskusji...

Pracę właśnie stracił Marek Wleciałowski, co uważam za niezwykłą arogancję i dyletanctwo działaczy. Przypomnijmy, że to Wleciałowski 'podniósł' Górnik z kolan, na których zostawił go cudotwórca, niejaki Werner L. (rekord porażek pod rząd w historii Górnika), to Wleciałowski sprawił największą niespodziankę zajmując przez dłuższy okres czasu trzecią lokatę w obecnym sezonie. Sztuka to nie lada, bo wiadomo, że Górnik już osiągnął bankructwo, tylko Koźmińscy nie chcą się chwalić ;). Najlepsi gracze uciekli, bo syndyk jeszcze nimi mógł się zająć, zatrudniono młodzież, odprawiono parę czarnych mszy na Roosvelta i... Górnik elegancko gniótł wszystkich w lidze. Blisko było nawet zwolnienia wuefisty Stawowego, którego zespół zmierzał w odwrotnym kierunku, a na jego miejsce miał trafić Wleciałowski. Niestety na fuksie nie da się jechać przez cały rok, dzieciarnia uświadomiła sobie w końcu, że nie jest mistrzami... A Wleciałowski nie dość, że miał zajebiste warunki do pracy, to jeszcze Werner za...ukradł mu gościa od przygotowania fizycznego do Groclajnu. Na jego miejsce zarząd majętnego Górnika Zabrze zatrudnił... lekkoatletę. Wleciałowski: "Przynajmniej chłopaki poprawią skoczność i szybkość ;)".

Oprócz tego zwolniono niemal natychmiast człowieka, który wprowadził GKS Bełchatów do pierwszej ligi; piękne podziękowania. Działacze na pewno wiedzą, że nie dali mu do prowadzenia Wisły Kraków?
Odszedł jakże kochany przez kibiców Kaczmarek. "Bobo weź sznur..."
Odszedł Radolsky za to, że miał kontuzjowanych piłkarzy. Sprowadzono mistrza automatyzmów, tajemniczego notesu i pięknego bajania. Jest świetny, tylko po zwolnieniu piłkarze powiedzą "Momentami nie rozumieliśmy co pan Lićka mówił".
Odszedł Beżek, bo fakt, był fatalny. Ale pewnie nawet sam zarząd nie wie na jakiej podstawie zatrudniono Smudę po fantastycznej przygodzie w Odrze.

Przyczyny zwolnień są różnorakie i różnorybne ;). Ale głównie chodzi o to, by pogonić piłkarzy do roboty i by zarząd zachował pozory pracy. Przy czym nie jest istotna osoba nowego trenera, ważna jest sama czynność zwolnienia.

Parodia ligi pt. "Zamień się trenerem" cd. Do typowania zostało niewielu. Ale nie zapominajmy, że jedna zmiana w rundzie to mało. Za miesiąc znowu zacznie się kolejna reorganizacja, choc nikt nie zauważy różnicy. Więc tutaj można obstawić następnego kandydata do zmiany, ponarzekać nad poziomem ligi itp. W koncu doszło do tego, że jest większe pole do popisu przy spekulacjach doyczących trenerów niż transferów.

Jeśli uchował się jakiś niezmieniony prawiczek, to pisać, bo nie chciało mi się sprawdzać ;)
Ostatnio zmieniony 16 sie 2006, 19:10 przez petru, łącznie zmieniany 2 razy.

Wróć do „Polska”