UD Las Palmas (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

UD Las Palmas (zbiorczy)

Post autor: Cement » 14 sty 2020, 23:50

Las Palmas - Real Zaragoza 0:1 (Ros 83'-karny)
Mimo licznych sytuacji w 2. połowie meczu Las Palmas po raz drugi w tym sezonie przegrało z Saragossą. 1. połowa nie nadawała się do oglądania - toczona w ślimaczym tempie młócka jaką już niejednokrotnie oglądałem w meczach Segunda. Starali się Pedri i de la Bella, ale niewiele z tego wychodziło. Jednym z nielicznych godnych odnotowania momentów w pierwszych 45 minutach była kontra gości z 38 min., kiedy to strzał Luisa Suareza wyblokował Mantovani. Po przerwie obraz gry zmienił się zdecydowanie - spotkanie ożywiło się, a gra obu drużyn wreszcie zaczęła się zazębiać. W 48 min. goście wyprowadzili groźną kontrę, jednak już w polu karnym Javi Puado skiksował. W odpowiedzi Kirian Rodriguez przetestował Cristiana Alvareza uderzeniem z dystansu, a chwilę później po kolejnym szybkim ataku Saragossy Puado przegrał pojedynek sam na sam z Alvaro Vallesem - bramkarz Las Palmas z zimną krwią wyczekał do końca i nie położył się przedwcześnie. W 56 min. popełnił jednak fatalny błąd, podając piłkę prosto do stojącego na linii pola karnego gracza gości. Na szczęście Valles naprawił swój błąd i zdołał wygarnąć piłkę spod nóg rywala. Z czasem Las Palmas coraz bardziej spychało Saragossę do obrony. W 63 min. po świetnej centrze Castellano główkował Kirian Rodriguez, jednak prosto w dobrze ustawionego Cristiana Alvareza. W 71 min. świetną akcję prawą stroną przeprowadził Pedri, dograł przed bramkę do Sergio Araujo, który mając patelnię źle przyjął piłkę i jego strzał został wyblokowany na róg. Już minutę później po stracie Saragossy na własnej połowie sytuację miał Pedri, ale jego strzał z wysiłkiem obronił Alvarez. Las Palmas marnowało kolejne świetne szanse, a w 80 min. Mantovani faulował Luisa Suareza w polu karnym. Rzut karny wykorzystał pewnym strzałem prawie w samo okienko Javi Ros. W końcówce Las Palmas rozpaczliwie atakowało, ale Saragossa dobrze się broniła i dowiozła prowadzenie do końcowego gwizdka. Szkoda, bo można było spokojnie pokusić się o wygranie tego meczu i umocnienie się na miejscu barażowym.

Wróć do „Hiszpania”