Nigdy tego nie zrozumiem. Jeśli piłkarz Sampdorii strzeli 40 bramek w 19 kolejkach, a następny strzelec np. z Juve 10 w lidze + 3 w LM, to nie możemy rozważyć tego pierwszego?
Rozmawiamy o tym:
Więc jest to totalnie bez sensu.
Co do piłkarzy to jeszcze mimo wszystko wymieniłbym Haalanda



