Dzisiaj zaczynamy piątą rundę Pucharu Anglii. Spotykamy się z Portsmouth, niegdyś solidnym średniakiem Premier League, potem mega problemy finansowe, spadek, tułanie się w czwartej lidze i w końcu ostatnio zadomowienie się w trzeciej. To już zupełnie inne Portsmouth, niż kiedyś.
Nasze chłopaki muszą się koniecznie odbić od dna po tym meczu. Arteta rotuje, daje odpocząć kilku zawodnikom i stawia na młodych. Możę to i lepiej, zobaczymy, jak się młodzi spiszą, trzeba teraz myśleć o przyszłości bo ten sezon jest trochę w dupę więc trzeba patrzeć, kto zostaje kto odejdzie.
Martinez, Sokratis, Luiz, Mari, Saka, Guendouzi, Torreira, Willock, Martinelli, Nketiah
To w sumie nasza ostatnia szansa na sukces w tym sezonie, byłoby fajnie, jakby Arteta znowu podniósł ten puchar. A więc COYG!



