tylko dziwne, ze jak jezdzil razem z Armstrongiem w zespole, to go nikt nie wykrywal, choc wtedy tez wygrywal we Vuelciejakbyś był dobrze poinformowany to wiedziałbys na jakiej zasadzie odbywaja sie testy na wyscigach typu TdF , Giro czy Vuelta, nie ma szans na przeoczenie dopingu u lidera gdyz badany jest po kadym etapie
znalezli, Armstrong zazywal niedozwolony srodek w 1997roku, ale wtedy nie byl on jeszcze zakazany, dopiero pozniej go wpisali na liste srodkow dopingujacych [nie pamietam nazwy, ale jak bede mial czas to poszukam]nie wiem czy wiesz o tym ze Armstrong jest nie lubiany przez francuskich dziennikarzy, reporterów.Śledzą go, grzebia w jego pokojowych hotelach by cos na niego znaleźc.Jakos do tej pory nic nie znaleźli
wczesniej Heras jezdzil i u Armstronga [swietny pomocnik] i we Vuelcie (wygrywal) <na dopingu nikt ich nie przylapal>Dziwne jest to ze Heras u Armstronga był w stanie przejechać dwa wielkie toury w wielkiej formie, a po powrocie do Hiszpani po fatalnej jeździe w TdF, w Vuelcie wszystkich miażdzy.Bardzo szybko buduje forme.
pozdrawiam
teraz gdy Heras odszedl do innego zespolu (hiszpanskiego) w TdF poszlo mu gorzej, ale we Vuelcie, gdzie pracowal na niego caly zespol wygral,
obawiam sie, ze za kazdym razem byli na dopingu
(ale moge byc w bledzie)



