Reprezentacja Albionu awansowała ( trzeba to przyznać szczerze ) w fatalnym stylu. Jak widać Ericsson ( najlepiej opłacany prócz Mourinho trener ) powinien, jak samo nazwisko wskazuje, zacząć pracować w telefonii komórkowej, bo coś mu menedżerka nie wychodzi.
A szkoda, bo z takimi sławami jak Gerrard, Owen, Rooney uważani są i będą, za hegemona. Najzabawniejsze jest to, że w niedawno w wiadomościach podano, że prócz Argentyny i Brazylii właśnie podopieczni tego ,,łysego pana" są faworytem do triumfu. Kuriozalne, bo skoro fuksem łapie się za burtę to jak zdobyć statek?
Co do bramkarzy wypowiadać się nie trzeba



