Pamiętacie jeszcze tę pakę z Fabianem Ruizem, Sanabrią, Leonem, później z jeszcze dobrze prosperującym Firpo? Jak wiekowy Joaquin wbijał dublet w derbach Sewilli, gdzie padło łącznie 8 bramek? Teraz daleko od tamtej dyspozycji, a będzie i gorzej. Fekir daje nadzieję, chociaż tylko do momentu, gdy nie spłynie ciekawa oferta, a tych się latem namnoży. Kogo widzicie w roli takiego nowego Ceballosa/Ruiza/Fekira?
https://pilkarskiswiat.com/real-betis-w ... wzmocnien/



