Cholera a mi siłownię zamknęli a niekoniecznie bywało tam powyżej 50 osób w danym momencie.
W obecnej sytuacji wybory nie maja racji bytu bo kto normalny zaryzykuje swoje zdrowie lub życie idąc do lokalu wyborczego ?
Rozumiem że dla Ciebie jakakolwiek kampania nie ma sensu no więc ciekawe gdzie byłby Adrian dzisiaj gdyby nie można było jej prowadzić.
Na dzień dzisiejszy tylko jeden goguś może jeździć po całym kraju(to nie troska o ludzi a o głosy) i paradować w kolejnych mundurkach robiąc miny totalnego idioty i udając raz ojca narodu a raz naczelnego epidemiologa kraju.
Kapitalnie przy tym wszystkim wygląda wypowiedż mikrusa o tym że ci lekarze którzy grzmią o niebezpieczeństwie są zaangażowani politycznie.



