mozna tez mieć kumpli, którzy rozumieją takie proste sprawy, że kiedy pożycza się od kogoś pieniądze to należy je w umówionym terminie oddać. Trochę nie do pomyślenia jest dla mnie sytuacja, że pożyczyłbym komuś pieniądze a następnie musiał się dopominać o zwrot pożyczonej kwoty.
Sam osobiście pieniędzy od nikogo nigdy nie pożyczałem (a przynajmniej nie przypominam sobie takowej sytuacji), ale gdybym już to zrobił to robiłbym wszystko, żeby oddać cała kwotę co do grosza, bez przypominania kumpla, że jeszcze tego nie zrobiłem. Byłoby mi zwyczajnie wstyd zwlekać ze spłata długu.



