Gry...

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47232
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8193
Lokalizacja: Wrocław

Gry...

Post autor: piotrcies » 14 kwie 2020, 13:07

Również polecam Batmana, sporo dobrej zabawy. Czasem faktycznie trzeba pogłówkować, jak przetransportować batmobil, jak rozwalić niektórych zgrupowanych wrogów (tu faktycznie przydaje się sprytne przetransportowanie pojazdu), ale zawsze da się coś wymyślić i właśnie wpadanie na te pomysły, jak podejść do niektórych zadań są najlepsze. Ja robiłem te zadania treningowe za dodatkowe punkty, te z nokautem z zastraszeniem wymagały kilku prób, ale też fajnie to się później przydaje w rozgrywce.

Najfajniejsze były te misje, w których trzeba było się sporo przyczajać, żeby pokonać spore siły wroga, po eliminowaniu wrogów jeden po drugim dochodziło się do ostatniego i sporo satysfakcji wtedy było po wykonaniu misji. No i lubiłem misje rozwalania czołgów i dronów, zwłaszcza jak siły wroga były mocno przeważające ;)

Na minus - misje człowieka zagadki. Jakie to było nudne, to masakra, więc sobie to całkowicie pomijałem. Może podejdę drugi raz do tego i spróbuję je rozwiązać, ale póki co nie widzę potrzeby.

Ja teraz robię Bloodborne - też mocno polecam. Co prawda ostatnio grałem mało, ale podoba mi się to, że w tej grze praktycznie nie wiesz, dokąd iść, a ciągle odkrywasz jakieś nowe przejście, które potem możesz wykorzystać w dalszej rozgrywce. Dojście w jedno miejsce zajmuje sporo czasu i wymaga wiele walki, a potem się okazuje, że obok jest brama, którą możesz otworzyć z drugiej strony i nagle jesteś w tym samym miejscu, okazuje się, że to tuż obok. Klimat zamczyska o zmroku, XIX wiek i do tego sposób walki są genialne. Plecam.

Wróć do „Hyde Park”