Miałem podobnie, tzn. początkowo zachwyt, a poten znużenie. Natomiast wróciłem ostatnio i dość mocno się wkręciłem. Klimat starożytnej Grecji, bardzo przyjemny system walki i jakoś gra potrafi mnie zatrzymać na dłużej przy konsoli. Watki poboczne wtórne, wykonuje raczej tylko tyle żeby móc pchać wątek glowny do przodu, ale to jest w jakimś stopniu, takie mam wrażenie jako niedoświadczony gracz, problem większości gier z otwartym światem.Hannibal pisze: ↑14 kwie 2020, 10:28Korzystając z dużej ilości wolnego czasu zacząłem intensywniej grać. Na pierwszy ogień poszedł Assasin's Creed Odyssey.Na początku gra sprawiła na mnie duże wrażenie.Jednak po pewnym czasie zwyczajnie zaczęła mnie nudzić.Idąc tylko główną fabułą ciężko o odpowiednie wyposażenie i poziom naszego wojownika,a misje poboczne i lokalizacje po pewnym czasie męczą ze względu na monotonię-znajdź to i to,zabij bandytów,itp.Przestałem grać ukończywszy jakieś 3/4 .Na plus na pewno ogromny,dobrze odwzorowany świat.Przyjemny jest też system walk.



