Gry...

Awatar użytkownika
Kesz
Kapitan
Kapitan
Posty: 2546
Rejestracja: 29 sty 2012, 12:15
Reputacja: 359

Gry...

Post autor: Kesz » 15 kwie 2020, 8:50

PES zawsze pod względem mechanik był lepszy od FIFA, ale jeśli chodzi o licencje, rozgrywki, rozgrywkę online - to FIFA przodowała. Z resztą PES miał nie tak dawno słabsze momenty gdzie nawet mechanika w FIFA bywała lepsza i sam feeling z rozgrywki. Obecnie ja bym uznał, że PES jest grą nieznacznie lepszą od FIFY.

FIFA ma duży problem z "dyspozycją" zawodników. Wiele razy będziesz mieć sytuacje, że w wielu meczach będzie wszystko super, formacja się będzie trzymać, zawodnicy odpowiednio będą się zachowywać i będziesz wygrywał a pretensje za ewentualne porażki miał głównie do siebie. Jednak niestety zauważysz też sytuacje, że zawodnicy mają dziwne zachowania, formacje się rozjeżdżają i jest jeden wielki chaos i przegrywasz... Następnie się zastanawiasz dlaczego? do tej pory było wszystko przecież ok...
Tak jak w FIFA rozgrywką online jest znacznie ciekawsza niż w PES, tak jednak się nie da ukryć, że jest p2w - oczywiście masz satysfakcję, że znacznie słabszym zespołem ograsz jakiegoś nowobogackiego jaki wrzucił setki złotych w pakiety, ale niestety na ogół będą dysproporcje jakie na dłuższą metę będą wkurzały.

Ja FIFA 20 kupiłem chwilę po premierze, do dziś żałuje tej inwestycji i nigdy już nie kupię żadnej gry z tej serii. Więc po moich odczuciach zbudowanych na ponad 100h rozgrywki, stwierdzam, że lepiej zainwestować w PES'a. Ktoś powie, że 100h to dużo i jak mogę psioczyć? Przez wiele czasu wmawiałem sobie, że to kwestia skilla, taktyki, jakości zawodników i z biegiem czasu poprawiałem swoje umiejętności na tyle, że takiego CPU na klasie światowej człowiek rozjeżdżał 7-0 lub 9-0 i to w meczach np. Realu z Barceloną a nie Realu z Podbeskidziem - i to też w sumie o grze dobrze nie świadczy. Najwięcej mankamentów widać właśnie w rozgrywkach z innymi graczami, gdzie już każdy detal rozgrywki jest istotny i wiele niedociągnięć oraz dziwnych mechanik wychodzi na wierzch.

Na pewno dużym plusem w FIFA jest tryb fabularny czy to Volta czy Huntera i tu na pewno produkcja EA ma plus w stosunku do PES'a.

Osobiście jednak zraziłem się do symulatorów piłkarskich. Najbliższa gra piłkarska w jaką mam zamiar zagrać, to nowy Captain Tsubasa jaki jest grą kopaną typowo arcadową i nie ma nic wspólnego z realizmem a tak jakby skupić się na czymś ambitniejszym, to od symulatorów typowego kopania na boisku, wolę jednak wcielić się w managera w FM'ie jaki daj mi więcej zabawy i nie jest p2w.

Więc w skrócie, więcej zabawy jest w FIFA, ale w PES'ie sama mechanika jest nieco lepsza, ale też nie jest to jakaś drastyczna różnica. Sam na tą chwilę jakbym miał wybierać czy FIFA czy PES, to wybrałbym FM'a 8)

Wróć do „Hyde Park”