Pamietam, jak po meczu z Arabia na MŚ, podszedl do niego jakis dziennikarz z Polski i prosi go o kilka slow po polsku. A Klose (ten Polak, ktorym sie wszyscy u nas tak podniecaja, i za kazdym razem jest - Niemiec polskiego pochodzenia, urodzony w Polsce i takie tam) mowi mu: "Nein"FUDŻIN pisze:co do klosego (gada z matko po polsku)



