kurde, widziałem to jedno otwarte okno, nawet przez nie wychodziłem i lądowałem na betonie, ale stamtąd żadnej drogi dalej nie znalazłem. Odpalę jeszcze i ponownie sprawdzę.Delpiero14 pisze: ↑08 maja 2020, 16:26Tam przez okno chyba trzeba było przejść (w tej sali gdzie były te przykurcze ze szpadami). Idziesz przez okno i schodzisz na lewo po gzymsie w dół.
Będę tego szukał niczym drzwi do zakazanego lasu xd
Na plus na pewno to, ze zebrałem trochę fragmentów krwawego kamienia



