Oglądałeś mecz? Ja nie, ty chyba też. Anglicy dwa gole strzelili w ostatnich 5 minutach, więc zwycięstwo należy traktować z przymrużeniem oka. Do tego Pekerman sprawdzal nowy system z Crespo i Tevezem w ataku. Ze skrótów, które oglądalem wynika, że Anglicy nie mieli jakiejś wielkiej przewagi. Więc mecz byl wyrównany.Mikusinski pisze:Piękny mecz i świetna postawa Anglików. Jeśli tak będą grali na Weltmeischaft to bójcie sie inne drużyny. Obyśmy nie wpadli na Anglie lub Argentynę. U buksów postawiłem na zespoł z Ameryki Południowej, no niestety, przez Owena calutki kupon przeszedł mi koło nosa. Szkoda
Porażka się przyda dla Pekermana, może coś zmieni, chociaż jak go znam to niewiele, albo na gorsze.
Wszyscy by tak pomyśleli, gdyby mieli takie IQ jak ty. Idź lepiej do kościoła, albo na mecz Siarki z żurawiankąMikusinski pisze:Tak to napisałeś, myślałem, że Anglia strzeliła 5 goli Argentynie


