I ja się dołączam do tego stwierdzenia. Chociaż, spoglądając wstecz, faworyci zwykle legną na polu bitwy dźgnięci przez Dawida, choć są Goliatem. Geniusz Ronaldinho nie ulega ścisłemu opisowi, bo każdy wie jak gra ten zawodnik. Na każdej pozycji jest zawodnik, który niemalże ,,skrobie marchewki" swojemu rywalowi.kulekfcb pisze:Moim zdaniem Brazylia wygra MŚ w Niemczech.Maja bardzo silny skład, wartościowych zmienników m.in. jak napisał Corinthians Fred, Cicinho.
Nie mówię, że np: w Argentynie, Anglii czy Portugalii tego nie ma. Ale patrząć na wartość poszczególnego brazylijskiego zawodnika w swoim klubie wysuwa się jeden wniosek - niezbędny. A skoro taka ranga, to i umiejętności nieprzeciętne.
Myslę, że to ostatni ,,mundial" dla Ronaldo, Carlosa, Didy. Odejdzie jedno pokolenie, które decydowało o wielkości nie tylko Brazylii ale i swoich klubów.
Te mistrzostwa będą cudowne



