TSG 1899 Hoffenheim (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

TSG 1899 Hoffenheim (zbiorczy)

Post autor: Cement » 30 maja 2020, 20:27

Mainz - Hoffenheim 0:1

Hoffenheim skutecznie zrewanżowało się Mainz za upokarzającą klęskę z rundy jesiennej. Mecz lepiej rozpoczęli goście, bo już w 7 min. Robert Skov świetnym uderzeniem z rzutu wolnego (nie pierwszym w tym sezonie) zatrudnił Floriana Müllera, który musiał się wyciągnąć aby przenieść piłkę nad poprzeczką. Gospodarze odpowiedzieli atakami głównie prawym skrzydłem, gdzie bardzo dobrze spisywał się Ridle Baku - jego rajdy sprawiały obrońcom Hoffenheim sporo kłopotów. Mainz osiągało przewagę, ale goście wywalczyli rzut karny po świetnej indywidualnej akcji Baumgartnera, który został wycięty w polu karnym. Rzut karny wykonał Steven Zuber, ale jego słabe uderzenie obronił Müller. Ostatni kwadrans to już wyraźna przewaga Mainz, gospodarze napierali, z rzutu wolnego w słupek trafił Robin Quaison. Kilka razy dochodziło do ogromnego zamieszania pod bramką Baumanna, ale Hoffenheim udawało się wyratować. Co więcej, kontry piłkarzy Schreudera były bardzo groźne - w 42 min. sytuacji sam na sam nie wykorzystał Skov, a w 44 min. piłkę świetnie opanował wprowadzony chwilę wcześniej Togijczyk Ihlas Bebou, który przełożył sobie piłkę na prawą nogę i strzałem po ziemi posłał piłkę do siatki. Po przerwie dominowała Moguncja, po stronie gospodarzy byłą inicjatywa i przewaga w posiadaniu piłki. W zamieszaniu podbramkowym padł nawet nieuznany gol (Baumann był faulowany), ale w grze zespołu Beierlorzera było zbyt dużo niedokładności. Hoffenheim wyprowadziło kilka groźnych kontr, po dwóch z nich sytuacje bramkowe miał młody Maximilian Beier, ale w obu przypadkach jego uderzenia obronił Müllera. W końcówce ataki Mainz były już bardzo chaotyczne i nie niosły ze sobą większego zagrożenia.

Jest to drugie zwycięstwo z rzędu podopiecznych Schreudera. Jednocześnie Wolfsburg przegrał 1:2 z Eintrachtem, dzięki czemu Hoffenheim zrównało się punktami z Wilkami i nadal ma szanse na przepustkę do Ligi Europy.

Wróć do „Niemcy”