Ogólnie maszynowe są lepsze to fakt, ale w omawianym przypadku ? Tutaj nie jestem przekonany(L)oczkerson pisze: ↑05 cze 2020, 14:22ale zakładam, że maszynowe są jednak lepszą opcją. Mniejsze opory i są po prostu trwalsze niż kulkowe.
Mniejsze opory to tez fakt, ale tylko laboratoryjny i marketingowy, nie zauważysz różnicy podczas jazdy, nie ma na to szans.
W pierwszej szosie miałem koła o wadze prawie 2KG komplet - typowe kowadła na piastach kulkowych, zmieniłem je na koła o wadze 1,5KG i piasty maszynowe i cieżko poczuć zauważalną różnicę.
To tak samo jak z firmą Ceramicspeed. Wózek tylnej przerzutki, sam wózek - kosztuje 2-2,5K złotych. Jeździłem na takim sprzęcie i jak na 2,5 kafla, to śmiać mi się chciało, bo różnicę to może poczuje ktoś na wyścigu i to w jedzie na czas. W czasie zwykłego treningu, nawet długiego i mocnego to absolutnie nie ma uzasadnienia. To cos w stylu biżuterii rowerowej



