Noszenie maseczki wymyka się jakiejkolwiek logice.
Nie noszę od 1 czerwca, w żadnym centrum handlowym, markecie (biedronce, lidlu) czy nawet komunikacji miejskiej. Połowa osób, które je ma i tak zakłada jedynie na usta, a niektórzy w obawie przed mandatami jedynie na brodzie
Bawełniana maseczka tak chroni przed wirusem jak dziurawa prezerwatywa przed ciążą.



