Arka była przez niemal całe spotkanie stroną dominującą i wygrała zasłużenie. Dopiero po stracie gola Wisła zaatakowała, mogła wyrównać, ale szczeście było po stronie Arki. Wisła miała jeszcze w pierwszej połowie dwie sam na sam chyba, ale Nitkowski obronił. Arka była w tym meczu po prostu lepsza.
Na trybunach wspaniała atmosfera


