Arka Gdynia (zbiorczy)

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post autor: czeher » 19 lis 2005, 23:51

kama_reda pisze:Arka była przez niemal całe spotkanie stroną dominującą i wygrała zasłużenie. Dopiero po stracie gola Wisła zaatakowała, mogła wyrównać, ale szczeście było po stronie Arki. Wisła miała jeszcze w pierwszej połowie dwie sam na sam chyba, ale Nitkowski obronił. Arka była w tym meczu po prostu lepsza
Dokladnie Arka zasluzenie wygrala - zreszta pisalem to juz w temacie Wisly
Fakt w koncowce Wisla byla bliska strzelenia gola ale brakowalo im szczescia, troche dziwne zachowanie sedziego w 93min
A tak to Kuzba niewidoczny, Brozek nie panowal nad emocjami - jedynie co mozna dobrego powiedziec lub pochwalic to powrot Blaszczykowskiego

W Arce podobala mi sie gra Gorzada no i oczywiscie wejsce Smoka - Pilcha

kama_reda to nie jest Niktowski tylko Witkowski

Wróć do „Polska”