W Anglii sędzia nie sprawdza VARu przerywając mecz i podchodząc do monitorka, tylko jest sędzia VARowy który to analizuje i daje sędziemu info czy ma przerwać mecz czy nie. Ta sytuacja była przez VAR sprawdzana i Tylor dostał info że wszystko było ok, co sygnalizował podczas jednego ze zbliżeń w trakcje transmisji (Bodajże Jorginho skakał do niego z łapami minutę później, gdy piłka była po drugiej stronie, a Tylor najpierw wskazał palcem na miejsce zdarzenia, potem pokazał palcem na słuchawkę w uchu, a następnie wyciągnął kciuka pokazując Okey - co było jednoznaczną sygnalizacją znaczącą "zdarzenie sprawdził VAR i przekazali mi informację że wszystko było zgodnie z przepisami".)
Tak więc proszę nie powielać bzdur, sytuacja była sprawdzana przez VAR.



